Badania radiograficzne jako metoda kontroli jakości odlewów

0

Przemysł metalurgiczny to jedna z najlepiej oraz najszybciej rozwijających się branż. Z jej usług korzystają zarówno firmy budowlane, konstrukcyjne, jak i przemysł lotniczy czy motoryzacyjny. W procesie produkcji poszczególnych elementów wykorzystywane są procesy technologiczne, takie jak kucie, odlewanie, spawanie, walcowanie, podczas których mogą powstawać różnego rodzaju nieciągłości materiałowe. Jak sprawdzić, czy dany element jest wykonany dobrze, a przez to bezpieczny dla użytkownika? Czy można zrobić to tak, aby nie uszkodzić detalu?

Rodzaje metod stosowanych w kontroli jakości

Nad bezpieczeństwem i prawidłowością wykonania poszczególnych elementów stalowych oraz metalowych czuwają pracownicy z działów kontroli jakości. W wykonywaniu swoich zadań mogą posługiwać się dwoma rodzajami metod:

  • niszczącymi (ang. Destructive Testing) – takimi, które doprowadzają do trwałego uszkodzenia produktów i są przeprowadzane na wybranej losowo liczbie wyrobów,
  • nieniszczącymi (ang. Non-Destructive Testing) – które dostarczają informacji o właściwościach detalu bez zmiany jego użyteczności. Ich zaletą jest możliwość powtarzania (także na przedmiotach będących już w użytkowaniu), bezpieczeństwo i ekonomia.

Do jednej z najpopularniejszych metod nieniszczących zaliczamy badania radiograficzne wykonywane za pomocą promieniowania X lub gamma.

Jak wyglądają badania radiograficzne przedmiotów?

Można powiedzieć, że podobnie do tych, które są wykonywane u ludzi, np. w celu sprawdzenia stanu kości. Testowany detal zostaje wystawiony na działanie promieniowania, którego część jest przez niego pochłaniana. Reszta promieni trafia na kliszę. Badany przedmiot zostaje odwzorowany jako jasny element na ciemniejszym tle, natomiast wszelkie ewentualne wady widać na nim w postaci ciemniejszych pól. Wykorzystywane są również specjalistyczne wzorce oraz ołowiane znaczniki, dzięki czemu możliwe jest m.in. określenie ostrości zdjęcia i jakości obrazu, jak również oznakowanie badanego elementu.

Jakie wady produktu widać na radiogramie, czyli wyniku badania radiograficznego?

Analogowy lub cyfrowy radiogram to obraz badania radiograficznego. Jeśli obiekt badany zawierał np. cząsteczki piasku, żużel albo powstałe w procesie odlewania np. jamy skurczowe lub rzadzizny – będą one doskonale widoczne na zdjęciu. Ich prawidłowa ocena to jeden z kluczowych elementów procesu kontroli jakości, prowadzący do podjęcia decyzji o akceptacji lub odrzuceniu produktu.

Czym wykonuje się badania radiograficzne?

Jak już wspomnieliśmy wyżej – do przeprowadzania “prześwietlenia” produktów wykorzystywane jest promieniowanie X lub gamma. W zależności od grubości detalu potrzeba aparatów o mniejszej lub większej mocy oraz odpowiednich, emitujących wystarczające do zbadania produktu promieniowanie pierwiastków. Laboratoria zajmujące się tego typu zleceniami wykorzystują:

  • defektoskopy izotopowe, w których stosowany jest m.in. Iryd, Selen, Kobalt,
  • lampy RTG o napięciu do 300 kV.

Przy kontroli grubych lub skomplikowanych odlewów badanie radiograficzne może stanowić część całego procesu ich kontroli jakości, uzupełniając badania powierzchniowe (badania penetracyjne lub badania magnetyczno-proszkowe), np. analizę i badanie składu chemicznego (badania PMI).

Skuteczność badań radiograficznych, czyli – czy to się opłaca?

Radiografia wspomaga metalurgię od dziesięcioleci. To wciąż jedna z najpopularniejszych, a także najbardziej opłacalnych metod, pozwalająca wykryć ewentualne defekty odlanych produktów zarówno żelaznych, jak i nieżelaznych. Badania radiograficzne stanowią również alternatywę dla badań ultradźwiękowych, które nie mogą być przeprowadzone ze względu na rodzaj badanego materiału. Jeśli zależy nam na ekonomicznej, dokładnej, a jednocześnie nieniszczącej diagnostyce – warto znaleźć solidne laboratorium, które ma doświadczenie w tego typu badaniach.

Więcej szczegółów znajdziesz na stronie https://northlab.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here